O mnie
Nazywam się Dagmara Konf-Kubara. Od dziesięciu lat siedzę po tej samej stronie stołu, co Wy — z kalendarzem, listą pytań i spokojną głową, kiedy wokół robi się gorąco. Wasz dzień jest jeden. Moim zadaniem jest zdjąć z Was chaos i oddać Wam wesele, na którym po prostu będziecie obecni.
Na co możecie liczyć
To nie hasła z ulotki. To sposób, w jaki naprawdę pracuję — i po czym poznacie, że dotrzymuję słowa.
Odliczam wstecz od dnia ślubu i rozpisuję, co i kiedy trzeba domknąć. Wy nie zgadujecie, „czy już czas" — dostajecie plan, który sam podpowiada kolejny krok.
Prowadzę Was osobiście, od pierwszej rozmowy po ostatni taniec. Jeden numer, jedna osoba, która zna każdy szczegół Waszego wesela na pamięć.
Mówię wprost, co ma sens, a co jest przepłacaniem. Polecam podwykonawców, których sama bym zatrudniła — nie tych, którzy dają najwyższą prowizję.
Wy wiecie, co się dzieje, ale nie musicie tego dźwigać. Zamiast setki otwartych spraw macie jedną osobę, która trzyma je zamknięte za Was.
Dlaczego harmonogram
Większość par tonie nie dlatego, że mają za dużo do zrobienia — tylko dlatego, że nie wiedzą, w jakiej kolejności. Ja zaczynam od końca: od dnia, w którym mówicie „tak", i cofam się aż do dziś.
„Nie planuję na oko. Ustawiam harmonogram pod Waszą konkretną datę — tak, żeby żaden termin nie zaskoczył Was w ostatniej chwili."
To ja
Kiedy oddajecie mi swój ślub, oddajecie go konkretnej osobie. Miło mi — jestem Dagmara.
Zacznijmy od rozmowy
Bez ślubnego żargonu. Napiszcie, kiedy jest data i co Was najbardziej stresuje — a ja pokażę, jak zdjąć to z Waszej głowy.
Napisz do mnie