Cztery kalkulatory · bez zapisu, bez maila
Bez konta, bez maila, bez „zostaw numer, oddzwonimy”. Wpisujecie liczby, dostajecie wynik i wychodzicie. Każdy z nich liczy na zasadach, których Dagmara używa w koordynacji — albo na pomiarach z prawdziwych wesel, jeśli takie są.
Wpisujecie datę ślubu, dostajecie trzy listy: co jest otwarte dziś, co otwiera się wkrótce i czego okno już minęło. Trzydzieści osiem decyzji z harmonogramu koordynacji.
Liczy miesiącami kalendarzowymi. Przy osiemnastu miesiącach skoki co 30 dni mylą się o dziewięć dni. Policzcie → budżet Kalkulator kosztów weselaZaczynacie od ceny talerzyka z Waszej oferty, nie od średniej krajowej. Pokazuje 48 pozycji, których cena za osobę zwykle nie obejmuje, i liczy, ile z nich wciąż nie ma u Was ceny.
Nie podstawia za Was żadnej ceny. Widziałam oferty od 280 do 900 zł od osoby w jednym województwie. Policzcie → scenariusz Kalkulator godzin dnia ślubuOś godzin liczona wstecz od ceremonii i w przód do oczepin. Pokazuje, o której naprawdę trzeba wstać — i czego jeszcze nie wiecie.
Liczba gości naprawdę zmienia wynik: przy 20 osobach koniec o 22:45, przy 300 — o 1:05 nad ranem. Policzcie → bar i alkohol Kalkulator alkoholu na weseleWódka, wino i piwo — nie z prognozy sprzedawcy, tylko z relacji par, które po weselu policzyły, ile im zostało.
Zmierzone zużycie wódki: 0,19–0,50 l na gościa. Sprzedawcy piszą o litrze. Policzcie →Trzy zasady
Wynik pojawia się od razu. Nie prosimy o mail, nie prosimy o zgodę marketingową, nie zapisujemy nic. Sprawdziliśmy trzy popularne kalkulatory ślubne — każdy z nich obiecuje „bez rejestracji”, a wynik pokazuje dopiero po podaniu adresu.
Kiedy czegoś nie wiemy, kalkulator to mówi, zamiast podstawiać średnią. Dlatego zobaczycie „43 z 48 pozycji wciąż bez ceny” albo „trzy pozycje przed ceremonią nie mają czasu, więc ta godzina jest za wczesna”.
Albo pochodzi z harmonogramu Dagmary, albo z pomiaru po prawdziwym weselu — i wtedy jest napisane, z jakiego. Nie ma tu ani jednej liczby, której nie umiemy wskazać palcem.
Kiedy kalkulator przestaje wystarczać
Kalkulator powie Wam, ile butelek i o której wstać. Nie powie, o co zapytać obiekt przed podpisaniem umowy ani co zrobić, gdy fotograf i kamerzysta chcą tej samej godziny. Do tego są narzędzia płatne — i Dagmara.